Skan-6.07.19-2-2-2
Agata Kosztowny

Agata Kosztowny

Twoje dziecko nie słyszy

Rodzice mają wielkie oczekiwania. Dziecko rodzi się, przechodzi wiele badań i jednym z nich jest badanie słuchu. Statystyki mówią, że 95% głuchych dzieci rodzi się słyszącym rodzicom. Dawniej 30 lat temu nie było profesjonalnych i dobrych sprzętów do badania słuchu dla niemowlaków. Pytałam moich głuchych znajomych, czy podczas urodzenia od razu rozpoznali, że są Głusi (pytałam tych osób, którzy urodzili w latach 80-tych, 90-tych)? Większość odpowiedziała, że nie. Dopiero później w domu, gdy rodzice obserwowali, że dziecko nie reaguje na żadne dźwięki. U mnie sytuacja troszkę była inna. Kiedy urodziłam się w szpitalu w Szczecinie, Pani lekarka od razu rozpoznała u mnie niedosłuch. Podeszła do mojej mamy i powiedziała: “Pani córka będzie miała problemy ze słuchem.” Pierwszą reakcją mamy był szok, smutek, niedowierzanie i płacz. Mama nie miała styczności z głuchą osobą, dopóki mnie urodziła. Lekarka poradziła mamie, aby zaraz po wyjściu ze szpitala udała się z dzieckiem do poradni laryngologicznej na dokładne badanie. 

Zatem jakie są najczęstsze porady lekarzy czy pielęgniarek do rodziców słyszących dziecka niesłyszącego? Często rodzice, nie tylko słyszący (ale zdarzają się i niesłyszące), jak i również  lekarze oraz specjaliści traktują głuchotę jako chorobę, którą trzeba LECZYĆ. I kierują dziecko głuche na implant, na siłę uczą słyszeć i mówić, aby wpasowało się w społeczeństwo. Lekarze skupiają się na medycznym spojrzeniu na głuchotę –  trzeba coś naprawić. Niektórzy specjaliści unikają języka migowego, ponieważ różni ich tok myślenia. Uważają, że dziecko nie osiągnie sukcesu. Głuche dzieci słyszących rodziców w większości przypadków nie mają dostępu do języka migowego i kultury głuchych.

A czy rodzice słyszący pytają o radę głuchych osób? Czy wszyscy rodzice akceptują swoje głuche dziecko? Dlaczego nie chcą nauczyć się języka migowego i pokazać im kulturę głuchych? Są powody dla których rodzice nie chcą się nauczyć migać. Po pierwsze nie chcą się przyznać, że ich dziecko jest głuche, a po drugie, chcą zmienić dziecko w “normalne”, czyli słyszące. Dziecko i tak zostanie głuche, nieważne czy posiada implant czy najlepszy aparat słuchowy.    

Wiele dzieci głuchych wyrastając wśród “normalnych” ludzi nie ma poczucia własnej tożsamości, dorasta z problemami. Gdy spotyka Głuchych, czuje wstrząs, dostrzega, że to JEGO ŚWIAT  mimo, że nie zna migowego. Nie odbieraj dziecku Głuchemu języka. Zamigaj do dziecka. Głuche dzieci potrzebują języka, aby rozwijało się, poznawało, osiągało sukcesy. Miganie ułatwia rozwój mowy. Bez języka poznanie jest trudne, ale to język jest istotny, a nie MOWA, która fizycznie jest niedostępna dziecku głuchemu. Olivier Sacks  autor książki ” Zobaczyć głos”(1998): “Brak możliwości posługiwania się językiem jest jednym z najbardziej tragicznych upośledzeń, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że to dzięki językowi możemy w pełni uczestniczyć w życiu społecznym, we wszystkich jego aspektach, korzystać z całego dziedzictwa kulturowego naszej cywilizacji, zdobywać i wymieniać informacje. Niemożność czynienia tego upośledza nas i odcina od uczestniczenia w normalnym życiu, uniemożliwia realizację marzeń i ambicji oraz wykorzystanie posiadanego potencjału intelektualnego.” Nie bójcie się, dziecko nauczy się mówić i migać, będzie  dwujęzyczne. Badania pediatrów dowiodły, że “nieważne czy głuche dzieci z implantami ślimakowymi wybiorą mowę, czy język migowy. Ważne, by miały dostęp do obu.” Teraz jest dużo świetnych specjalistów, logopedów, rehabilitacji…

Teoria mówi, że komunikacją mowy steruje lewa półkula mózgu, natomiast w języku migowym, w którym komunikujemy się ciałem i przestrzenią odpowiada prawa półkula mózgowa. Jeżeli dzieci uczą się jednocześnie obu języków, praca obu półkul mózgowych jest skoordynowana w niezwykły sposób, dzięki czemu dzieci osiągają szybkie postępy w nauce. Badaczka Danuta Mikulska dokonała w swojej pracy naukowej analizy gramatyki języka migowego i przekonuje, że warto uwolnić się od tego stereotypu. Pokazuje, jakie możliwości tkwią “w miganiu” i jakie znaczenie mają znaki – nie tylko dla głuchych, ale również dla słyszących dzieci. Niesłyszący rodzice o wiele szybciej porozumiewają się ze swoimi dziećmi niż rodzice słyszący. Takie badania odkrył Joseph Garcia – tłumacz amerykańskiego języka migowego.

Mój mąż jest Głuchy. Urodził się w rodzinie słyszącej, ale miał Głuchą siostrę i ona pokazała mu swój pierwszy język, czyli PJM. Jego pierwszym językiem był PJM, potem uczył się mówić. Przez długie lata chodził do logopedy i ćwiczył mowę. Głusi są wśród nas i mają prawo dorastać bez żadnych kompleksów. Głuche dzieci mają prawo wiedzieć, że należą do pięknej społeczności, która ma wspaniałą kulturę, bogatą historię, tradycje i język.

Teraz kiedy urodziłam mojego synka i odbyłam z nim kontrolne badania słuchu, okazało się, że słyszy. Obecnie poradnie są wyposażone w najnowsze sprzęty do badania słuchu dla niemowlaków, dzieci i dorosłych oznaczone serduszkiem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Udostępnione są: Audiometr impedancyjny i kliniczny z audiometrią słowną, urządzenie do badania otoemisji akustycznych, aparatura do badań obiektywnych słuchu, zestaw do badań elektrofizjologicznych i oceny potencjałów wywoływanych. Dzięki tym sprzętom, możemy dokładnie zbadać naszemu dziecku słuch.