70181092_1329538310538162_7817601276341911552_n
Agata Kosztowny

Agata Kosztowny

Szczeciński Klub Sportowy Głuchych KORONA

Jestem członkiem Szczecińskiego Klubu Sportowego Głuchych “Korona” w Szczecinie w sekcji  lekkoatletyki. Trenuję tu bieganie. Chciałabym Wam uświadomić, że większość Głuchych w wolnym czasie lubi uprawiać sport.  Zdobywają medale na Mistrzostwach Polski, Europy i Świata. Uczestniczą również w  Olimpiadach. Cieszą się ze swoich sukcesów i rozpowszechniają aktywność sportową wśród innych. 

Dziś wywiad z Markiem Miśków – prezesem klubu SKSG Korona o sporcie dla osób Głuchych. 

1.     Kiedy i jak powstał klub?

Klub Sportowy KORONA powstał podczas obrad Walnego Zebrania członków stowarzyszenia w grudniu 2012 roku, gdzie było ponad 40 członków. Jednak został wpisany do gminnej ewidencji klubów sportowych działających w formie stowarzyszenia, których statuty nie przewidują prowadzenia działalności gospodarczej Urzędu Miasta Szczecin pod numerem ~126~  dopiero w dniu 8 stycznia 2013 roku. Inicjatorem powstania klubu był Marcin Bodnar, który z całej siły zaangażował się w powstanie Klubu Sportowego.

2.     Dlaczego Klub nazywa się Korona? Kto go wymyślił?

Z tego co mi opowiadano były różne koncepcje nazwy i ktoś wpadł na pomysł „KORONA”. Ta nazwa chwyciła i jednomyślnie zagłosowano za tą nazwą.

3.     Ilu macie członków? Jakie jest porównanie od założenia klubu do teraz?

W obecnej chwili mamy 120 członków. Od momentu powstania Klubu przybyło ponad 80 członków, odeszło może z 10 członków. Z roku na rok liczba wzrasta. W sierpniu 2019 roku doszły 2 kolejne osoby. Klub Sportowy działa coraz bardziej energiczniej, staramy się pozyskiwać nowych członków. Rozprowadzamy ulotki naboru po szkołach integracyjnych i liczę na to, że spory odzew będzie.

4.     Czy w tym klubie są Głusi trenerzy?

Oczywiście, od 2 lat mamy głuchego trenera lekkoatletyki i piłki nożnej. Jest nim Rafał Śliwka. Pozostali trenerzy są słyszący i niestety słabo znają język migowy.

5.     Z jakiego sportu Głusi osiągają największe sukcesy?

Największe sukcesy mamy w sekcji lekkoatletyki, a to może dlatego, że duża liczba członków uprawia w naszym klubie lekkoatletykę. Liczę również na przestrzeni 2-3 lat na wielkie sukcesy w  innych sekcjach.

6.     Czy pojawiają ostatnio większe zainteresowanie nowymi dyscyplinami sportu?

Lekkoatletyka jest nową i młodą dyscypliną przez to spowodowała największy napływ nowych członków zainteresowanych tą dyscypliną. Dużym atutem jest duża baza sprzętowa, doświadczony trener znający język migowy, co jest ewenementem w naszym stowarzyszeniu. Staram się, żeby kolejni trenerzy znali język migowy chociaż w podstawowym stopniu.

7.     Ilu członków trafiło do kadr?

W obecnej chwili mamy już 20 Zawodniczek i Zawodników w Kadrze Narodowej Polski Niesłyszących.

8.     Ilu jest klubów sportowych Głuchych w Polsce?

Może być nawet kilkadziesiąt, ale zarejestrowanych w Federacji Głuchych jest 28 klubów sportowych. Są to kluby, które tak jak SKSG KORONA są zrzeszone w Polskim Związku Sportu Niesłyszących.

9.     Jakie masz najlepsze wspomnienie z Klubu? Opowiedz mi legendę sportu niesłyszących.

Więcej jest tragizmu niż bardzo dobrych wspomnień. Ciągła walka o finanse, o terminy, o dobrych trenerów, o ustalanie celu działania. Ale najgorsze jest komunikowanie się ze światem Słyszących.

Najzabawniejsze jest to, że piszę maile z zaznaczeniem, że prosimy o SMS-a. Dzwoni telefon. Proszę kogoś o pomoc w kontaktowaniu się z tą osobą. Wymiana zdań i ta osoba prosi o maila. Wysyłam, znów dzwoni telefon. Wysyłam SMS-a, dostaję maila. Nasi głusi Zawodnicy również narzekają na wielką barierę w komunikowaniu się.  Podczas zakupów czy zamówienia w restauracjach, kelnerzy zmieniają język na niemiecki czy angielski, bo chcą być bardzo błyskotliwi i pomocni. Liczę na to, że dzięki niesłyszącym lektorom i ich licznym kursom języka migowego coraz większa populacja osób zainteresuje się tą formą komunikacji i zacznie używać języka migowego.

Wspomnienia najlepsze jest gdy  chociażby minimalnie jeden Zawodnik osiąga sukces podczas Mistrzostw Polski, podczas eliminacji i wszelakich imprez sportowych. Poprzez LA nastąpił niesamowity wysyp medali.

10.  Jaki jest cel tego Klubu?

Myślę, że najważniejszym celem Klubu jest umożliwienie uprawiania wielu dyscyplin sportowych osobom niesłyszącym w każdym wieku. To dobra forma rehabilitacji i integracji środowiska osób Głuchych. Przez sport kształtujemy pozytywne cechy charakteru, cierpliwość, współpracę w grupie, grę fair play.

11.  Jaka jest wasza sytuacja finansowa i organizacyjna klubu?

Finansowo z roku na rok coraz lepiej, ale potrzeby nasze są większe, wzrastają koszty wynajmu hal, sprzętu i w dalszym ciągu walczymy o większe finanse z różnych źródeł finansowania. Staramy się o pozyskiwanie funduszy od osób fizycznych, jak i od firm interesujących się naszą działalnością sportową. Jako Zarząd społecznie pracujemy i staramy się dać z siebie wszystko. Powołane zespoły organizacyjne staną się aktywniejsze i być może za kilka lat nasze osiągnięcia sportowe sprawią, że staniemy się rozpoznawalnym klubem w Polsce i na arenie międzynarodowej.

Liczę bardzo na ludzi dobrej woli, na ich serca, na ich spojrzenia na nasze działania. Zawodnicy pracują bardzo ciężko pod okiem doświadczonych instruktorów. Plusem jest to, że angażują się w sport poprzez eliminację siedzenia w domu. Aktywność na świeżym powietrzu jest naprawdę The Best!

Życzę wszystkim Czytelnikom wszystkiego Najlepszego i zachęcam do aktywnego spędzania czasu poprzez sport . Proszę też o aktywne wspomaganie naszego Klubu Sportowego. Docieramy do coraz większej liczby osób, do urzędów. Największą barierą jest niestety ta wielka bariera w komunikowaniu się, o której wspomniałem wcześniej.

Tego Ci życzę i jednocześnie dziękuje za udzielony wywiad 🙂